Miasto Smoka, hodowla Owczarków Niemieckich, Owczarki Niemieckie

 

  Owczarek Niemiecki - zdrowie - pielęgnacja pazurów.

  Psy jako zwierzęta o stałych, nie wysuwanych pazurach, maja z nimi zazwyczaj stosunkowo niewiele kłopotów. Podobnie jak ludzie zadowalają sie regularnym skracaniem płytki rogowej, stanowiącej paznokieć czy pazur. Odróżnić trzeba dwa rodzaje pielęgnacji pazurów - zdrowotna, ograniczona do minimum i banalnie prosta oraz pielęgnacje estetyczna, związana zazwyczaj z wystawami piękności psów. Pies ze względu na swe ustawienie łapy w warunkach naturalnych stąpając samoistnie ściera sobie pazury. Dopiero w przypadku ograniczenia ruchu lub nienaturalnych warunków życia wymagana jest korekta pazura. Psy spędzające większość dnia w domu, w kojcu lub poruszające się po jedynie miękkim podłożu będą miały tendencje do przerastania paznokci. Poznać to stosunkowo łatwo obserwując i - przede wszystkim - nasłuchując psa. Jeśli kroki psa słychać, to znak, ze ma za długie pazury. Najprostszym środkiem zaradczym jest przycięcie ich specjalna gilotynka , przy czym jest to jednak zadanie trudniejsze niż obcięcie ludzkich paznokci. Do obcinania pazurów nie należy używać zwykłych nożyczek, gdyż trudno dokonać nimi jednego zdecydowanego ciecia półkoliście wygiętego pazura (z tej samej przyczyny odpadają ludzkie obcinacze do paznokci - są za małe i za delikatne, nadają sie tylko do malutkich szczeniąt).

  Psi pazur, kończący palec, ma w środku czuły i mocno ukrwiony rdzę, sięgający czasami nawet poza polowe paznokcia. Przy obcinaniu pazurów trzeba bardzo uważać, by nie zadrasnąć czy nie nadciąć rdzenia, gdyż jest to dla psa bardzo bolesne i może nawet na dzień czy dwa upośledzić poruszanie się. Podręczniki pielęgnacji sugerują zazwyczaj oglądanie pod światło, dokąd sięga rdzeń i przycinanie poza jego obrysem. Łatwo napisać, trudniej zrobić - większość psich pazurów jest czarna i raczej nieprzezroczysta... Domowym sposobem jest obcinanie pazurów u psa leżącego i oglądanie psiej łapy od strony poduszek palców - jeśli łapa nie jest zbyt owłosiona, to widać rdzeń doskonale. Cięcia dokonujemy dość zdecydowanie, raczej pod katem prostym, czyli w miarę prostopadle do linii górnej pazura. Obcinanie pod niewielkim nawet katem sprawi, ze pazury mogą sie rozdwajać i łamać, a na dodatek wymusza nienaturalna postawę psiej łapy przy chodzeniu. Warto zauważyć, ze psy chodzące wiele po śliskich powierzchniach będą utrzymywały równowagę inaczej stawiając stopy, a przez to ich pazury nie będą się naturalnie ścierać. Pierwsze obcięcie pazurów przeprowadza od razu hodowca szczeniaka, przycinając pazurki juz w drugim-trzecim tygodniu życia szczenięcia, by uchronić matkę przed drapaniem maluchów.

  Jeśli pies ma stosunkowo dużo ruchu po zmiennym podłożu (lub chodzi wiele po miejskich twardych chodnikach), obcinanie pazurów jest czynnością sporadyczna.

  Ale jak wszystko - i obcinanie pazurów ma swoje wyjątki. U psów, u których wzorzec nie wymaga "ostróg" należy je bezwzględnie usunąć w szczenięctwie, najlepiej przy narodzinach (to samo dotyczy wilczych pazurów na przednich łapach). Jeśli nie musimy prezentować ich na wystawie, to warto przycinać je najkrócej jak można. Przy okazji - w palcach, w których pazury nie są przycinane, ukrwiony i unerwiony rdzeń rośnie, wydłużając się, co z czasem sprawia, iż pazury trzeba zostawiać coraz dłuższe... Regularne przycinanie pazurów eliminuje ten kłopot w pewnym stopniu, choć pamiętać trzeba, iż długość rdzenia - podobnie jak grubość i długość palców - są sprawami osobniczymi. Po drugie - odpowiednie przycinanie pazurów może sugerować sędziemu kształt psiej łapy, stad u ras, u których wymagana jest stopa długa, "zajęcza" pazury przycina sie znacznie dłużej niż o ras, gdzie pożądana jest stopa zwarta, okrągła, "kocia". Po trzecie - jak juz pisałem - rdzeń pazura jest szczególnie wrażliwy, stąd psom wystawowym nie przycina się pazurów na kilka dni przed wystawa, by ewentualne zadraśniecie rdzenia nie miało wpływu na sposób poruszania sie psa.

 

« wstecz